Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-04, 12:28
gerda napisał/a:
czy te 25 sztuk wit D wziąć na raz, czy trzeba po trochę w ciągu dnia ? (wolę na raz)
Można na raz.
gerda napisał/a:
czy po tych 10 dniach całkiem przestać brać tą D, czy utrzymać jakąś dawkę podtrzymującą ?
Daj organizmowi tydzień na "przerobienie" dostarczonej mega-dawki, a potem bierz już codziennie tzw. dawkę podtrzymującą. Wzór na jej obliczenie podałam w tym samym poście, co wzory na dawki uzupełniające.
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Barfuje od: 28.07.2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 9 razy Dołączyła: 21 Lip 2014 Posty: 1292
Wysłany: 2015-02-04, 14:19
gerda, ja znalazłam taką witaminę D:
http://zielonysklep.com.p...kt-premium.html
250 kapsułek po 5000 IU, może komuś się przyda. Cenowo wychodzi fajnie. W ogóle w nowościach duże przeceny. Tylko myk jest taki, że sprzedają od 100 zł, dlatego trzeba coś dorzucić.
Ostatnio zmieniony przez Lena06 2015-02-04, 15:20, w całości zmieniany 1 raz
doradora
Barfuje od: 09.2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 4 razy Dołączyła: 09 Cze 2014 Posty: 1593 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2015-02-04, 15:05
dagnes napisał/a:
potem bierz już codziennie tzw. dawkę podtrzymującą
dagnes, z tego co piszesz wywnioskowałam, że w zasadzie dawkę podtrzymującą powinien łykać każdy bez wyjątku, bo każdy potrzebuje tyle wit. D do bieżącego funkcjonowania
dobrze to rozumiem?
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-04, 22:30
doradora napisał/a:
wywnioskowałam, że w zasadzie dawkę podtrzymującą powinien łykać każdy bez wyjątku, bo każdy potrzebuje tyle wit. D do bieżącego funkcjonowania
Tak, ale z zastrzeżeniem, że w sezonie słonecznym należy dokonać korekty dawki w dół, albo w ogóle zaprzestać suplementacji, w zależności od tego jak intensywnie się opalamy.
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
kluniu3
Udział BARFa: 75-90%
Dołączył: 11 Maj 2014 Posty: 15 Skąd: Łodz
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-10, 11:58
Tak, będzie odpowiedni jeśli dzienną dawkę witaminy D3 masz wyliczoną na 5.000 IU (ze względu na dużą zawartość jodu, nie używałabym tego preparatu do "ładowania" D3, jeśli dziennie musisz spożyć wielokrotność tych 5.000 IU).
Widzę, że sklep, który znalazłeś to dystrybutor w Polsce Life Extention. To dobrze, że jest pewne źródło tych supli.
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Barfuje od: lipiec 2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 28 Lut 2014 Posty: 464 Skąd: Włocławek
Wysłany: 2015-02-11, 09:30
Znalazłam już, gdzie w Poznaniu mogę zrobić badanie 25(OH)D i magnezu (niestety tylko w surowicy), przy okazji chciałam też zbadać elektrolity i żelazo. Czy coś jeszcze warto by było sobie oznaczyć, jak już będą mnie kłuć? Nie jestem raczej chyba na nic chora, chciałam tylko zidentyfikować jakie mam niedobory.
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-11, 10:31
Jak robisz na własny koszt, to nie warto dorzucać badań, które możesz bez problemu zrobić w ramach ubezpieczenia zdrowotnego . Z tych parametrów "ekstra", których raczej "za darmochę" robić nie chcą jak ktoś wygląda na zdrowego, to możesz dorzucić jeszcze homocysteinę, HbA1c (hemoglobina glikowana), a zamiast (albo oprócz) poziomu żelaza oznaczyć ferrytynę.
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-11, 11:15
Homocysteina jest wprawdzie doskonałym wskaźnikiem zagrożenia miażdżycą, ale daje też obraz (nie wprost) niedoborów witamin z grupy B, przede wszystkim B12 (badanie jej poziomu w wielu okolicznościach jest zafałszowane).
Hemoglobina glikowana pokazuje, jak bardzo jesteśmy przeładowani węglowodanami i jak bardzo cukier nas niszczy, powodując przyspieszone starzenie się. Poziom glukozy na czczo, ani nawet poziom fruktozaminy, nie powiedzą nam jak bardzo jesteśmy zagrożeni insulinoopornością, zanim ona nie wystąpi. O tym, jak działa cukier, przyłączając się do naszych białek i nas postarzając, pisałam w tym poście, załączając linki do bardziej naukowych tekstów:
http://www.barfnyswiat.or...2&p=13910#13910
Często jest tak, że jemy sobie radośnie pyszne węglowodanki i żyjemy w przeświadczeniu, że nam nie szkodzą, bo mamy cukier w normie i ogólnie czujemy się dobrze, jesteśmy szczupli i na metryce wciąż młodzi. Ten parametr wyciąga ludzi z błogiej nieświadomości i pomaga pokonać uzależnienie od cukru .
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Barfuje od: lipiec 2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 28 Lut 2014 Posty: 464 Skąd: Włocławek
Wysłany: 2015-02-11, 11:43
Dzięki Homocysteiny chyba oni nie mają, albo się jakoś inaczej nazywa? HbA1c i ferrytynę dorzucę w takim razie, a czy warto byłoby coś dodać w przypadku problemów żołądkowych typu drażliwe jelito czy wrzody?
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-11, 17:11
Nie słyszałam by homoceysteina miała jakąś inną nazwę dla laboratoriów. Pewnie nie oznaczają.
Te badania na niedobory, które robisz właśnie są stosowane w diagnozie złego wchłaniania, niedożywienia itd. np. w wyniku problemów żołądkowo-jelitowych. Możesz, jeszcze dorzucić potas bo jego niedobór zwykle idzie w parze z niedoborem magnezu.
Barfuje od: 10/2013
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 2 razy Dołączyła: 08 Gru 2011 Posty: 952 Skąd: Francja
Wysłany: 2015-02-11, 18:08
Pytalam dzisiaj lekarza o badania na wit D i niestety nie sa refundowane (czy tez sa, ale w bardzo specyficznych przypadkach, do ktorych sie nie zaliczam), wiec zrobie je sobie oczywiscie na wlasna reke. Niemniej lekarz stwierdzil, ze w przypadku takim jak moj wskazana jest suplementacja. Przepisal mi taka (niestety tylko po francusku) i kazal brac jedna ampulke (wiec 100 000 IU) raz na 3 miesiace, duzo pic przez dwa dni (ze wzgledu na wapn). Ja sie raczej bede trzymac wyliczen dagnes jak juz sie przebadam i zamiast wlewac w siebie litry wody, brac jednoczesnie wit K (oczywiscie lekarz uwaza, ze to zbedne), ale chcialam wiedziec czy ta wit D3 moze byc? Jest tania i dodatkowo refundowana. Czy mozna przyjac ze kazdy cholekalcyferol jest naturalny? Z gory przepraszam za glupie pytania, po prostu nie wiem, nie znam sie, zarobiona jestem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum