Jeszcze co prawda jesteśmy głównie na żwaczach ale że wszystko idzie dobrze (dodaję po trochę mięsa do każdego posiłku) zaczęłam przymierzać się do zrobienia jadłospisu. Suka waży 17kg, dawka dzienna w sumie ok 0,5kg (najwyżej będę modyfikować). Pies raczej aktywny, codzienne spacery po 3-4km i szaleństwo z drugim psem w ogrodzie.
Czy taki jadłospis na początek będzie ok?
1. Poniedziałek
Rano: ok. żwacz wołowy
Wieczór: cielęcina mielona z kością (50% kości)
2. Wtorek
Rano: mięso wołowe bez kości + żółtko jaja
Wieczór: indyk z kością (50% kości)
3. Środa
Rano: ok. szyja z indyka
Wieczór: mielone: indyk+cielęcina z kością (30% kości)
4. Czwartek
Rano: żwacz wołowy
Wieczór: królik z kością (50% kości)
5. Piątek
Rano: mieszanka warzywno-owocowa + żółtko
Wieczór: skrzydło z indyka /lub indyk mielony z kością (50% kości)
6. Sobota
Rano: indyk mielony (gulaszowe) bez kości
wieczór: podroby
7. Niedziela
Rano: żwacz wołowy
Wieczór: żwacz wołowy
dodatki i suplementy
Olej z łososia
algi morskie
cdVet Barf Mineral - codziennie? Czy tylko do posiłków bez kości? Czy lepiej mielone skorupki?
czy dla szczeniaka to wystarczy? Czy za dużo/za mało kości?
Barfuje od: 01.07.2014
Udział BARFa: 50-75% Pomogła: 1 raz Dołączyła: 12 Lip 2014 Posty: 708 Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2014-09-04, 12:23
Ineta, mam nadzieję, że wypowiedzą się osoby dłużej barfujące ode mnie tylko taka uwaga nie wprowadzaj na razie mięsa z kośćmi, jest to za wcześnie, żwacze i czyste mięso tak, daj szanse przestawić się psim żołądkom, kości są ciężko strawne i może sobie pies z nimi nie poradzić nawet ze zmielonymi. Pewnie się ktoś zaraz odezwie i pomoże.
Ogólnie czytam i oczom nie dowierzam: jadłospis dla 8m psa, odczytałam to jako jadłospis dla ośmio - metrowego psa
Dzięki za odzew Też się nad tym mięsem z kośćmi zastanawiałam.Będąc na suchej karmie dostawały czasem po pół szyjki z indyka zamiast posiłku i nic się nie działo. Ale nie zamierzam przejść od jutra na ten jadłospis raczej to tak w perspektywie 3-4 tygodni zamierzam do tego dojść, chciałam tylko jakoś to sobie ogarnąć i poukładać w głowie, bo nie ukrywam że mam mętlik i przydałby mi się jakiś punkt wyjścia.
Najbardziej to jednak mam obawy o suplementację młodziaka, czy czegoś nie zaniedbam...
Barfuje od: 01.03.2013
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 5 razy Wiek: 40 Dołączyła: 06 Sty 2013 Posty: 416 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-04, 12:58
Ineta, założyłaś dniówkę na 500g i zamierzasz podawać 250g rano i tyle samo wieczorem, tak? Jaka powinna być waga docelowa suni jako dorosłego psa?
Moim zdaniem, posiłków mięsno-kostnych jest za dużo (6 jak dobrze liczę...), podroby masz tylko w jednym posiłku, mało. Czyste mięso tylko w dwóch, też mało.
Z takich uwag ogólnych, nie podawałbym jednego dnia w obu posiłkach kości. I nie podawałbym samych podrobów w posiłku (jak danego dnia chcesz podać 250g mięsa i 250g podrobów to wymieszaj je i podaj po połowie rano i wieczorem).
Przy odpowiedniej ilości kości nie ma potrzeby dawać suplementów wapnia, ładnie Ci się to zrównoważy. Dorzuć młodej jeszcze z jedno jajo i fajne są drożdże browarnicze.
Tak, dzienna dawka to 0,5kg podzielona: po 250g rano i 250g wieczorem.
Docelowo myślę, że suka będzie ważyła ok 20kg.
No właśnie mam problem z tym ile samego mięsa a ile mięsa z kością. Przeglądałam różne jadłospisy i w niektórych samego mięsa faktycznie jest więcej a w niektórych z kolei w każdym mięsnym posiłku jest dodatek kości lub są to tzw mięsne kości...
I bądź tu człowieku mądry..
Barfuje od: 01.03.2013
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 5 razy Wiek: 40 Dołączyła: 06 Sty 2013 Posty: 416 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-04, 13:30
Wyjdź na początek od standardowych propocji:
Produkty pochodzenia zwierzęcego 80%:
50% mięso (mięsień)
15% kości
15% podroby
20% żołądki
Produkty pochodzenia roślinnego 20%:
warzywa 75%
owoce 25%
Z czasem sama sobie dopasujesz czego powinno być trochę więcej, czego mnie.
Czyli, jak w ciągu 7 dni sunia ma dostać 3,5kg to masz z proporcji ok:
6 x 250g samo mięso
2 x 250g mięsne kości
2 x 250g podroby
2 x 250g żwacze
2 x 250g warzywa/owoce
Barfuje od: 17.02.2013
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 20 razy Dołączyła: 21 Sty 2013 Posty: 3009 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-04, 14:56
Ineta napisał/a:
1. Poniedziałek
Rano: indyk mielony bez kości
Wieczór: podroby
Aniek napisał/a:
I nie podawałbym samych podrobów w posiłku (jak danego dnia chcesz podać 250g mięsa i 250g podrobów to wymieszaj je i podaj po połowie rano i wieczorem).
_________________ „Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Rozumiem co Aniek miała na myśli - chodzi mi bardziej o ułożenie jadłospisu tygodniowego z uwzględnieniem ilościowym różnego rodzaju produktów, a to żeby mieszać traktuję jako pomocną dodatkowa wskazówkę.
Barfuje od: 01.03.2013
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 5 razy Wiek: 40 Dołączyła: 06 Sty 2013 Posty: 416 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-04, 20:51
No i fajnie jakie mielone masz na myśli? Lepiej nie brać się za mielone gotowe pakowane w sklepach, tam często oprócz mięsa są inne dodatki. Generalnie fajnie by było gdyby młoda mogła sobie trochę pogryzc. Fajnie, że masz szyję z indyka, może ten indyk z kością też na zasadzie jakiegoś skrzydła być. Mielone dobrze zastąpić po prostu kawałkami mięsa.
Jeśli chodzi o suplementowanie skorupkami, w teorii nie powinno jej wapnia brakować, w praktyce dodawalabym skorupki do samego mięsa mimo wszystko, może nie do wszystkich porcji, ale połowy na pewno. Może ktoś się jeszcze na ten temat wypowie.
Nie, gotowego nie kupuję bo prawie każde ma w składzie dodatek soli. Kupiłam gulaszowe z indyka i jakieś skrawki wołowe i sama zmieliłam i poporcjowałam. Na razie wolę mielić bo starsza suka je bardzo łapczywie i mielone wydaje mi się bezpieczniejsze niż podawanie kawałków czy skrzydełka :) Musze gdzies zdobyć te wielkie kości do obgryzania :)
Gunnila
Barfuje od: 02.06.2014
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 20 Maj 2014 Posty: 151 Skąd: Mielec
Wysłany: 2014-09-06, 22:03
Hmmm, a nie jest tak, że teraz masz za mało kości? Bo ja widzę tylko dwa posiłki z kością - szyję z indyka w czwartek i indyka z kościa w sobotę? Kości powinny stanowić około 15% diety, czyli kości mięsne/mielonka pi razy drzwi ok 30% czyli co trzeci posiłek.
Barfuje od: 28.07.2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 9 razy Dołączyła: 21 Lip 2014 Posty: 1292
Wysłany: 2014-09-06, 22:47
Przepraszam, że się tak wtrącę, ale... naprawdę tak jest, że jak czyste kości to 15%, a jak mięsne to 30%?
Do te pory myślałam, że te 15% jest zarezerwowane dla mięsnych i już?
Jak tak to mój psiak zjada ich za mało...
Gunnila
Barfuje od: 02.06.2014
Udział BARFa: 90-100%
Dołączyła: 20 Maj 2014 Posty: 151 Skąd: Mielec
Wysłany: 2014-09-06, 23:32
Przy takich mniej więcej proporcjach zgadza się w kalkulatorze proporcja wapń/potas.
Oczywiście gołych kości nie podajemy wcale, zawsze musza być osłonięte mięskiem.
Barfuje od: 28.07.2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 9 razy Dołączyła: 21 Lip 2014 Posty: 1292
Wysłany: 2014-09-07, 16:09
Hm, no to faktycznie tak może być... Do tej pory, jak robiłam mu 15% mięsnych kości (skrzydełek, kości, czy grzbietu) to i tak musiałam dokładać sporo skorupek. Na ten tydzień nawet chyba 8g przypada...
Dzięki za info w takim razie, a autorkę wątku przepraszam za OT
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum