Od zawsze w naszym domu były koty, najczęściej znalezione. Obecnie na utrzymaniu są dwa, 4-letni bury kocur, Wice(k)hrabia, urodzony w garażu znajomej przez dziką kotkę. Gdy miał niecałe dwa miesiące trafił do nas bo matka już nie chciała go karmić. Jest więc bardziej związany z ludźmi niż z kotami, tym bardziej, że nie miał rodzeństwa. Od dwóch miesięcy dołączyła do nas ruda kotka m, Biełka (Wiewiórka) odłowiona przez fundacje do sterylizacji. Miała po niej wrócić w miejsce bytowania ale nagle tę możliwość straciła. I tak trafiła do nas. Obecnie ma około 8 miesięcy. Udało się mam dość szybko zsocjalizować choć jeszcze trochę pracy przed nami bo Biełka woli bardziej towarzystwo kotów niż ludzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum