Wysłany: 2016-02-23, 18:51 Prowizoryczny jadłospis dla suczki 17 kg :)
tak na to patrze i się zastanawiam czy jest w porządku. Wczesniej na spontanie kupowałam w sklepie mieso i wychodziło mniej więcej wg odpowiednich proporcji. Ale jak mam rozpisać to już jest problem
dzienna porcja to 400 g.
1. żwacze baranie 500g
2. szyja z indyka + kurze łapki (razem około 400g)
3. skrzydło z indyka
4. 2 nogi z kaczki + 2 kurze łapki
5. szponder wołowy + 100 g żołądków z gęsi
6. mięso mielone wołowina (100g) + 300 g mixu podrobów (serca, żołądki)
7. wątroba 50 g + 2 udka z kurczaka + szkielet z kurczaka
8. żwacze baranie 500 g
9. 200 g mixu podrobów + kurze łapki + szyjka z kurczaka
10. wołowina 300 g + 100 g serc kaczych
11. 100 g żołądków z indyka + szyja z indyka
12. skrzydło z indyka
13. kurze łapki + piers z kaczki
14. głodówka
do tego drożdże, sól himalajska, algi, żółtko 2-3 razy w tyg.
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 1 raz Dołączyła: 10 Lut 2016 Posty: 28 Skąd: Gołąb/Puławy
Wysłany: 2016-02-23, 23:10
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to 4 mocno kostne dni pod rząd (o ile ten szponder wołowy to z kością). Starałabym się dawać raczej na zmianę, jeden dzień mięso z kością, kolejny bez kości, później znów z kością itd. Pozwoli to uniknąć ewentualnych zatwardzeń.
Dodatkowo nie dawałabym w jednym dniu kurzych łapek z szyją indyczą czy innym mięsem z dużym udziałem kości. Pamiętaj, że kurze łapki to praktycznie sama kość, powleczona cienką warstwą skóry, mięsa tam tyle co kot napłakał. W jednym posiłku łączyłabym je raczej z podrobami lub czystym mięsem bez kości.
Z suplementów warto dodać jeszcze krew i olej z łososia.
A jajka możesz podawać w całości, nie musisz oddzielać białka.
musze robic głodówkę bo inaczej przestaje jesc, od początku mam z nią problem jak je codziennie. Głodówka raz na 2 tygodnie załatwia sprawę.
dziękuję za pomoc, trochę pozamieniam i chyba będzie ok.
a tak swoją drogą to mam wrazenie że jej nie wystarcza 400 g, tzn nie chudnie waga się trzyma ale widzę po niej że jest nienajedzona. I leżenie z oczami na kota ze shreka pod lodówką zwiększyć trochę? i jakby zaczęła tyć to zredukować?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum