Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 5 razy Dołączyła: 21 Wrz 2011 Posty: 1576 Skąd: podlaskie
Wysłany: 2015-02-14, 09:30
Dagnes - 1. Czy koniecznie powinnam zbadać u siebie poziom hemocysteiny, czy mogłabym zadziałać profilaktycznie ? (Jak będzie trzeba to jakoś to załatwię)
2. Czy konieczne jest stosowanie tych trzech rzeczy ? - mam uczulenie na wit B6
immortal
Dołączyła: 04 Kwi 2013 Posty: 453 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-14, 10:41
a to możliwe mieć uczulenie na jakąkolwiek witaminę?
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-02-14, 12:35
Gerdo, możesz profilaktycznie zażywać te 3 witaminy, a homocysteinę zbadać sobie przy okazji kolejnego badania krwi, które będziesz robić planowo. Jeśli obawiasz się, że w twoim przypadku miażdżyca jest prawdopodobna, to wspomożenie się witaminami B jest sensowne. Witaminy z grupy B nie kumulują się w organizmie i nie przedawkujesz ich zbyt łatwo. Jeśli będziesz kupować B12 to koniecznie w formie metylokobalaminy, bo tylko taka forma bierze udział w metabolizmie homocysteiny. Co do B6, to może spróbuj zaopatrzyć się w taką, która nie ma żadnych chemicznych dodatków, bo może to one załatwiły Ci uczulenie, jeśli brałaś wszystko w dużych dawkach. Ja mam taką sprawdzoną firmę, która robi suplementy bez jakiejkolwiek chemii, nie wiem czy uda Ci się takie coś kupić (na amazonie można):
http://healthleadsuk.com/...mg-90-caps.html
Zresztą mają też w ofercie metylokobalaminę bez chemii. Albo poszukaj czegoś w tym typie.
vesela krava napisał/a:
kazal brac jedna ampulke (wiec 100 000 IU) raz na 3 miesiace, duzo pic przez dwa dni (ze wzgledu na wapn). Ja sie raczej bede trzymac wyliczen dagnes jak juz sie przebadam i zamiast wlewac w siebie litry wody, brac jednoczesnie wit K (oczywiscie lekarz uwaza, ze to zbedne), ale chcialam wiedziec czy ta wit D3 moze byc? Jest tania i dodatkowo refundowana
Do tankowania D3 ten preparat się nadaje (masz wówczas z głowy całą operację w 2-4 dni, w zalezności ile musisz dotankować). Ale na bieżące potrzeby lepiej jest zażywać w mniejszych dawkach i częściej. Raz, że w badaniach wykazano iż jednorazowe duże dawki znacznie szybciej "znikają" z organizmu niż te same dostarczane wolniej, dwa, że nie jest naturalne takie zażywanie witaminy D3 na dłuższą metę, bo nie do takiego systemu ewolucja nas przystosowała. Nie powinno się, w ramach dawek podtrzymujących, brać witaminy D3 więcej niż 10.000 - 20.000 IU dziennie, czy też jednorazowo (tyle jesteśmy w stanie wyprodukować jej pod wpływem słońca w ciągu jednego dnia, przebywając przez cały dzień bez ubrania na słońcu w środku lata).
vesela krava napisał/a:
Czy mozna przyjac ze kazdy cholekalcyferol jest naturalny?
Nie można. Naturalny jest tylko wtedy, gdy producent zaznaczył, że np. pochodzi z wątroby ryb (jak Solgar w żelowych kapsułkach). Jeśli nie ma takiej wzmianki, to należy zakładać, że jest syntetyczna (produkuje się ją np. z lanoliny).
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Grupy metylowe ma w nim dostarczać wprawdzie trimetyloglicyna (nie znam niestety żadnych badań) ale witamina B12 jest i tak niezbędna organizmowi, a kwas foliowy ewidentnie bardziej szkodzi niż pomaga, więc jeśli już cokolwiek suplementować, to lepiej to, co jest potrzebne i wiadomo dokładnie, że działa na obniżenie homocysteiny.
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Potas i ferrytyna wydają się w porządku?
O magnez będę dopytywać w wątku magnezowym, ale chyba też nie jest tak tragicznie...
Jak rozumieć wyniki tej hemoglobiny glikowanej?
Poziom D3 mamy w ng/ml, a we wzorach były jednostki ng/dl lub nmol/l, czy to trzeba jeszcze jakoś przeliczyć? Z Googla wynika, że pomnożyć przez 100 Coś tu chyba nie pasuje, może Lab źle jednostkę napisał...?
Czy taka witamina będzie OK do tankowania, mimo że ma przezroczyste opakowanie...? Na zdjęciu na Allegro miała ciemne
Byłabym bardzo wdzięczna za rozwianie moich wątpliwości
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 5 razy Dołączyła: 21 Wrz 2011 Posty: 1576 Skąd: podlaskie
Wysłany: 2015-03-16, 23:12
Kupiłam wit B6 w postaci P-5-P (miała być hypoalergiczna) i ... nic z tego Oczywiście, mam uczulenie. Odpuszczam sobie tą witaminkę (Może trzeba było ten post umieścić we "wkurzonym"?)
Barfuje od: 2008
Udział BARFa: 75-90% Pomogła: 23 razy Dołączyła: 13 Wrz 2011 Posty: 4844
Wysłany: 2015-03-17, 10:15
saphirith1987, potas OK, natomiast ferrytyna powinna być jednak wyższa (jest w zakresie normy wprawdzie ale przy dolnej granicy, dobrze jest mieć ją przynajmniej w połowie normy czyli ok. 100 ng/ml lub nieco powyżej), tym bardziej, że poziom żelaza też masz przy samym dnie normy.
Magnez jest poniżej połowy normy, więc zanim zaczniesz tankować D3, powinnaś go dosuplementować.
Hemoglobina glikowana u Ciebie nie taka zła (ale dobrze mieć niższy poziom), natomiast u twojego chłopaka już na poziomie prawie cukrzycowym. W literaturzr medycznej podaje się naczęściej normy dotyczące wyłącznie cukrzyków (bo dla nich ten parametr jest wg. medyków najważniejszy). Dla ludzi zdrowych medycyna szkolna podaje normę 4,5-5,5%. Medycyna bardziej zbliżona do naturalnej uznaje, że na prawidłowej diecie niskowęglowodanowej poziom ten powinien być poniżej 5% (gdy robiłam sobie to badanie, to na wydruku z mojego labu miałam notkę przy tym parametrze: "HBA1C poniżej 5% koreluje z dłuższą oczekiwaną średnią życia"). Badania pokazują także, że utrzymywanie poziomu poniżej 5% zapobiega w 100% rozwinięciu się cukrzycy typu 2 w ciągu całego życia. Już od poziomu 5% to ryzyko rośnie lawinowo (liczby oznaczają % ludzi, którzy przy tym poziomie HBA1C rozwijają cukrzycę typu 2 w przeciągu 10 lat od badania):
• 2,9% przy wartości HbA1c 5,0-5,4 %
• 12,1% przy wartości 5,5-5,9 %
• 29,3% przy wartości 6,0-6,4 %
• 28,2% przy wartości 6,5-6,9 %
• 81,2% przy wartości 7,0% i powyżej (źródło).
Co do poziomu D3 to z twoim wynikiem i jednostkami jest wszystko w porządku, tylko ja walnęłam byka podczas pisania . Wszędzie we wzorach i opisach powinno być ng/ml, nie wiem skąd mi się te dl wzięły (zaraz będę poprawiać, żeby już nikogo w błąd nie wprowadzać). Zwykle stosuje się przy D3 jako jednostki ng/ml albo nmol/l ale zdarza się również, że laby podają wynik w µg/l ale to jest to samo co ng/ml (przemnożone przez 1000).
Ta D3 z myprotein wygląda OK (nie ma żadnych dodatków), choć nigdy dotąd nie spotkałam się z formą tej witaminy w żelu (jeśli ją kupisz to napisz jak to wygląda i jak się dozuje).
_________________ Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Barfuje od: lipiec 2014
Udział BARFa: 90-100% Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 28 Lut 2014 Posty: 464 Skąd: Włocławek
Wysłany: 2015-03-17, 13:56
No tak, a ja przyjęłam na wiarę i nawet nie spojrzałam na te źródła Dzięki Dagnes za wyjaśnienie
Wieczorem wrzucę informacje na temat tej witaminy od MyProtein, kupiłam ją już wcześniej i właśnie się zdziwiłam, jak dotarła, że ma przezroczysty pojemnik...
Dawki D3 wyszły mi (wzięłam średnią z dwóch metod):
ja (64kg): 168.640 IU, czyli mniej więcej 10 kapsułek D3 po 2500IU + 2500µg K2 dziennie przez tydzień, podtrzymująca 3050IU
on (94kg): 389.227 IU, 11 kapsułek D3 po 2500IU + 2750µg K2 dziennie przez dwa tygodnie, podtrzymująca 4476IU
Kupiłam tą K2 z LifeExtension, która ma 2200mcg w jednej tabletce, czy jak będziemy brać 1 tabletkę dziennie to będzie w miarę OK?
Czy przy suplementowaniu podtrzymującym też trzeba brać dodatkowo K2?
Zapytam jeszcze w takim razie o jakiś fajny suplement żelaza (dla leniwych, którym nie chce się podkradać suszonej krwi kotom i pakować w kapsułki...), na pierwszy rzut oka widziałam, że występuje w nich żelazo hemowe, niehemowe, albo diglycynian, kojarzę z wątku o krwi, że chyba hemowe jest najlepsze? Przepraszam za offtopic, a może by wydzielić ten temat do osobnego wątku jak ten o magnezie?
Pomogła: 18 razy Dołączyła: 29 Gru 2011 Posty: 3447
Wysłany: 2015-03-17, 18:08
Jesteśmy w temacie wapniowo-magnezowym, w temacie bardzo ważnym z punktu widzenia naszych kosci i nie tylko......
Przeszukałam nasze Forum i nie natknęłam się na ani jedną wzmiankę o roli Boru jaką ma do spełnienia ten pierwiastek w naszym organizmie dlatego pozwoliłąm sobie na wrzutkę, bo jest w temacie.
Zaciekawił mnie ten aspekt w kontekscie wzmożonej suplementacji magnezem
gdyż w kilku mejscach w lużnych art.w necie natknęłam sie na uwagę jakoby nalezało zwrócić uwagę na zwiększona podaż boru przy tankowaniu magnezu.
Niedawno zamieściłam obszerny art. Waltera Lasta, który nie jest PepsiEliot lecz jest emerytowanym biochemikiem i chemikiem który pracował na medycznych wydziałach wielu niemieckich uniwersytetów oraz w Laboratoriach Bio-Science w los Angeles w USA, a później jako żywieniowiec i terapeuta wykorzystujący naturalne metody leczenia w Nowej Zelandii i Australii...itd...itp..
Tylko jeden cytat zamieszczę, bo dużo tego..
Cytat:
Bor jest niezbędny dla zachowania integralności i funkcji ścian komórkowych oraz do przekazywania sygnałów przez błony komórkowe. Bor jest rozprowadzany w całym ciele, zaś najwyższe jego stężenie znajduje się w gruczołach przytarczyc, kościach i szkliwie zębów. Jest on niezbędny do dobrego funkcjonowania kości i stawów, regulacji wchłaniania oraz metabolizmu wapnia, magnezu i fosforu poprzez wpływ na przytarczyce. Bor jest dla przytarczyc tym, czym jod dla tarczycy. Niedobór boru powoduje nadczynność przytarczyc wydzielających zbyt wiele hormonu polipeptydowego, który podnosi poziom wapnia we krwi poprzez uwalnianie go z kości i zębów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum