To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARF dla kotów chorych i szczególnej troski - Żywienie w chorobach nerek

Ewik72 - 2015-06-11, 15:04

negra, co do warzyw- ja np teraz dodaje szparagigotowane i zmielone, jest sezon i koty na dodatek lubią ( mam wrażenie że mogłyby wcinać i bez mięsa ;-) ). Tokovit w kalkulatorze jest i 100 i 200. Wprowadzisz ten ktory masz i kalk wyliczy ile. Co do wit B i A to nie wiem, ale dzwoni mi że czytałam o tym tutaj na forum.
Kimchi - 2015-06-11, 15:47

Witam Wszystkich ponownie!

Po kilku tygodniach wracamy z moją Koteczką jako pełnoprawne barferki (przynajmniej jedna z nas :)). Przy sporządzaniu pierwszej mieszanki skorzystałam z tego przepisu:


600 g miesa z kaczki ze skórą i tłuszczem
400g indyka bez skóry jeśli możliwe
200g żołądków z indyka (możesz zamienić część żołądków na serca w ramach tych 200g)
25g wątroby z indyka
ok. 4g tranu z wątroby dorsza (nie wiem jaki masz więc daj go tyle by było ok. 360-365 IU witaminy D)
2g mączki z alg morskich
3g drożdży piwnych
17g hemoglobiny wołowej suszonej (forumowej) lub 14g Fortain
3 kapsułki Tokovit E 100 (300 IU witaminy E)
6,5g węglanu wapnia (Fortan Calcium 40)
2,5g soli himalajskiej
3,5g tauryny
100g gotowanych warzyw
400 ml wody



Wszystko poza wątróbką zmieliłam bardzo drobno, aby konsystencja maksymalnie przypominała ulubiony przez Kimchi Kattovit (karma nerkowa nienajlepszej jakości, ale dzieci lubią junk food). Ponieważ od maleńkości koteczka jadła mokre jedzenie obyło się przez pierwszych kilka dni bez awantur, choć nadal wolała puszki (propocja 50:50). Nie chciałam wprowadzić barfa zbyt gwałtownie. Następnie, co typowe dla mojego kota, nastąpiło zmęczenie materiału, strajk i odmowa. Wróciły na dwa dni puszki :peace: . I tutaj mały trik dla wszystkich którzy doświadczają czegoś podobnego: zaczęłam wprowadzać mieszankę na nowo, w porcjach po 2 łyżeczki od herbaty na spodeczku. Stosuję tę metodę od dwoch dni i mieszanki znikają w kilka chwil. Po ok. 1,5 godzinie Kimeczka domaga się kolejnej porcji i tak do wieczora mija nam cały dzień. Myślę, że z czasem przerwy będą coraz dłuższe. Najważniejsze jednak, że koteczce barfna mieszanka po prostu smakuje. Następna którą zrobię będzie miała większe kawałki i (tak jak przeczytałam na forum) jedynie 1/3 części zmieloną. Wykorzystam też inne mięsa ponieważ kot jest bardzo wybredny i łatwo się nudzi. Muszę korzystać z gotowych przepisów ponieważ barfny kalkulator nie działa na moich sprzetach z OS X (nigdzie nie mam windowsa z officem) :( ideałem byłaby aplikacja z kalkulatorem ale to pewnie pieśń przyszłości.

Z barfem idzie dobrze, wyniki krwi są w miarę ok, a jednak zawsze są jakieś problemy. Koteczka ma zaczerwienione dziąsła przy zębach trzonowych (obwódki tuż przy zębie szerokie może na 2 mm) a jej siekacze nie są jednolicie białe i wydają się brudne. Zamierzam kupić Dentosept, żel Orozyme i jakiś preparat z chloroheksydyną by na serio zająć się pielęgnacją jamy ustnej. Czy ktoś z naszych barfowych specjalistów mógłby mi wyjaśnić czy te specyfiki nie mają aby negatywnego wpływu na wątrobę i nerki?

Pozdrawiam wszystkich!

shana55 - 2015-06-11, 15:50

Suplementem witaminy A jest wątroba. A witamin z grupy B drożdże. Jak dawkować B complex do mieszanki trudno powiedzieć.
Jinx the Cat - 2015-06-11, 18:48

:kwiatek: Kimchi, :kwiatek: Super!!!! Bo juz sie zastanawialem gdzie sie podzialas...a tu taka dobra wiadomosc!!! Az Wam zazdroszcze!!! My na razie nie mozemy poki co odnotowac BARFnych sukcesow :evil: ale ze wzgledu na dobre wyniki krwi Jinxa ( stale cofajace sie wartosci mocznika i kreatyniny,ostatnio mocznik juz w normie :hura: ,kreatynina jeszcze ciut zawyzona) probuje - jak na razie dosc skutecznie - wprowadzac do jadlospisu mokry pokarm a ograniczac suchy - mam nadzieje ze przeskok z mokrego papu na BARFa nie bedzie dla malego az taka przeszkoda jak skok z suchego RC do BARFa...nie od razu Krakow zbudowano... Ale ciesze sie ze Wam sie udalo!!!! :kciuk:
Kimchi - 2015-06-11, 19:17

Jinx the Cat :kwiatek:


Ilekroć miałam już pisać na forum o naszym barfnym sukcesie, Kimchi przestawała jeść i dopiero teraz kiedy sytuacja jest ustabilizowana, piszemy z dobrymi wieściami. Mam nadzieje, że nic nie zmieni naszego dobrego humoru po przyszłotygodniowych badaniach krwi i moczu. Bardzo się cieszę, że u Was dobrze z wynikami - zawsze mi bardzo poprawia humor czytanie takich informacji :mrgreen: Wyobrażam sobie jak ciężko musi być przejść na mokrą karmę kociakowi przyzwyczajonemu do chrupek. Ja na szczęście trafiłam na to forum przed tym jak Kimchi pojawiła się w domu i oduczałam jej chrupek zanim jeszcze wyszły na jaw problemy nerkowe. Polecam Ci spróbowanie wspomnianego przeze mnie nerkowego Kattovitu (dostępnego na zooplusie). Wiadomo, że to jest pokarm daleki od ideału ale jednak ma białka i fosforu dość mało i mojemu kotu bardzo smakuje. Znacznie bardziej niż Terra Faelis, która jest ledwie tolerowana..

Pozdrawiamy serdecznie i czekamy na kolejne dobre wiadomości!

Jinx the Cat - 2015-06-11, 20:12

Kimchi, :kwiatek: Kattovit juz przerabialismy,tak jak chyba prawie wszystkie karmy dla nerkowcow dostepne na niemieckim rynku...i wszystkie bez wyjatku byly "FUUUJ",przez krotki czas maly podjadal tylko suchego Kattovita renal,ale po paru tygodniach i ten poniosl porazke... :-P Po prostu - jesli mokre papu to sosik musi byc,i najlepiej duzo... :mrgreen: Na razie jedziemy dwutorowo ,suche i mokre mniej wiecej pol na pol,jedno i drugie papu dla kotow - seniorow,czyli 7+...po pierwsze maly juz ma ten wiek,po drugie polecil mi to jeden wet jako alternatywe dla kotow - opornikow nerkowych ze wzgledu wlasnie na obnizony fosfor i bialko,to bylo zanim jeszcze trafilem na Forum...Mam nadzieje ze wyniki Jinxa poprawia sie na tyle,ze bedzie mozna jesienia zrobic drugie podejscie do BARFa praktycznie "normalnego",bo wtedy juz raczej nie bedzie mozna mowic o kocie nerkowym...oby!!! W kazdym razie dwoch wetow niezaleznie od siebie stwierdzilo,ze to nie moze byc PNN,bo wtedy wyniki nie cofna sie do praktycznie normy,i to bez lekow,bez renali roznego rodzaju,bez - nawet - BARFa...tylko nikt nie ma pomyslu co by to mogla byc za choroba,bo teorie o zapaleniu nerek mozna chyba odrzucic - byly robione badania moczu,posiew bakteryjny,USG itp. i nic nie wykazaly.Tak ze wydaje sie to potwierdzac moja z kolei teorie o tym ze zawalil wet ktory robil Jinxowi renowacje buzki podajac nie te narkoze... :evil: :evil: :evil: tym bardziej ze niedomagania wystapily bezposrednio po usunieciu zabkow,a ja nie wierze w przypadki...
Pozdrowienia i smacznego koteczce!!!! :food: Tak trzymac!!!!

negra - 2015-06-11, 22:04

shana55 napisał/a:
Suplementem witaminy A jest wątroba. A witamin z grupy B drożdże. Jak dawkować B complex do mieszanki trudno powiedzieć.


No właśnie ani wątroby ani drożdzy podawać nie będę ze względy na fosfor, który chcę maksymalnie zmniejszycć zgodnie z tym co przeczytałam na forum trzeba zastąpić witamina A w kropelkach i B complex. Nie chce podawać do mieszanki tylko dopyszcznie, tylko nie wiem w jakich dawkach, spróbuję na tzw oko, witamin i tak się nie przedawkuje, a jeżeli nawet to trzeba gigantycznych dawek, a takich w aptece nie dostanę :-) A co z E, bo gdzies kiedys zrobiono mi pzepis do ktorego mialam dodac 0,1 kapsułki tokovitu 200 ale przeciez to jest nic...

Silvena - 2015-06-11, 22:22

negra,
najlepiej zobaczyć ile w kalku tej witaminy dodać i na opakowaniu witamin z apteki powinna być wyszczególniona zawartość. Po prostu trzeba przeliczyć, żeby się zgadzało. Wtedy najlepiej byłoby to jakoś na zmierzalne części podzielić i podawać najlepiej w równych odstępach czasu, co kilka dni - ja bym tak zrobiła, jeśli nie chcesz dodać do mieszanki całościowo.
Jak 0,1 E200, to to jest jakaś jedna kropla.
Skorupki z jajek możesz zastąpić czystym węglanem wapnia, wtedy też ten fosfor troszeczkę powinien się obniżyć. Na pewno można go dostać w Lilly's Bar (ja tam kupowałam), ale może na modern pet też będzie.

negra - 2015-06-11, 22:44

Ja kupiłam skorupki, ona dosyć wysoki wapń, w górnej granicy także węglan sobie odpuszczam, dam troszkę skorupek.
Lunszpik - 2015-06-11, 22:49

Kimchi :kwiatek:
Jeśli chodzi o chlorheksydynę, to polecam dentisept, ale przede wszystkim ważne jest pozbycie się kamienia nazębnego i późniejsze zapobieganie jego powstawaniu - jeśli kot sam sobie z tym nie radzi, to trzeba mu pomóc szczotkowaniem ;-) . Też miałam wielki problem z dziąsłami, praktycznie wszystkie z sześciu moich kotów miały stan zapalny, u połowy część zębów została usunięta. Teraz codziennie szczotkujemy całemu stadu, do tego dentisept i sytuacja jest właściwie opanowana :-D . Przy problemach nerkowych bardzo ważna jest dbałość o higienę jamy ustnej.

negra :kwiatek:
Jeśli korzystasz z forumowego kalkulatora, to w wersji dla OpenOffice jest normalnie uwzględnione Bcomplex jako źródło witamin z grupy B. Aczkolwiek ostatnio jak komponowałam przepis, to większość witamin z grupy B była już w normie lub wręcz w nadmiarze bez suplementacji, dodałam tylko B9.

Silvena - 2015-06-11, 22:50

Skorupki to jest węglan wapnia :-) Tylko oprócz niego mają też trochę fosforu - dokładnie 960mg w 100g skorupek. Możliwe, że to są po prostu ilości kosmetyczne, ale zawsze możesz rozważyć alternatywę.
negra - 2015-06-12, 07:49

Lunszpik napisał/a:
negra :kwiatek:
Jeśli korzystasz z forumowego kalkulatora, to w wersji dla OpenOffice jest normalnie uwzględnione Bcomplex jako źródło witamin z grupy B. Aczkolwiek ostatnio jak komponowałam przepis, to większość witamin z grupy B była już w normie lub wręcz w nadmiarze bez suplementacji, dodałam tylko B9.

Tak, właśnie patrzyłam i rzeczywiście mięso dostarcza wszystkiego :-) Ja jej cały czas kwas foliowy podaję, także super, nie będe w takim razie Bcomplex podawać :-) .

Silvena napisał/a:
Skorupki to jest węglan wapnia :-) Tylko oprócz niego mają też trochę fosforu - dokładnie 960mg w 100g skorupek. Możliwe, że to są po prostu ilości kosmetyczne, ale zawsze możesz rozważyć alternatywę.

Wiem, że skorpuki to węglan wapnia :lol: , pisze tylko, że ja kupiłam go w postaci skorupek i dużo tez podawac nie będę ze względu na ten wysoki wapń. Ona tez je codziennie serek Bieluch :-)

Anonymous - 2015-06-12, 08:45

Kimchi, Orozyme lepiej spróbuj pożyczyć od kogoś, bo jest dość drogie, a może nie smakować. My kupiliśmy i tuba stoi - kot nie chce jeść. Jeśli jesteś z Poznania, to chętnie użyczę na próbę ;-) Być może szkoda Twoich pieniędzy.
Ines - 2015-06-12, 09:28

negra napisał/a:
Ona tez je codziennie serek Bieluch


Byłabym ostrożna przy kocie z chorymi nerkami, przetwory mleczne mają prawie tak samo dużo fosforu, co wapnia.

Kimchi - 2015-06-12, 10:24

Lunszpik, Przytoolanka :kwiatek:


Dziękuję za rady! Już niestety kupiłam zarówno dentisept jak i orozyme, więc Kocur nie będzie miał wyboru i będzie musiał jedną z nich polubić! Zajęta zaleczaniem nerek nieco zapomniałam o zębach i teraz niezwłocznie muszę się za to zabrać. Na szczęście nie ma u nas żadnych nieprzyjemnych zapachów z pyszczka, czyli to nie jest chyba zapalenie dziąseł. Czy do kocich zębów używacie szczoteczki? Jeżeli tak to jakiej? Słyszałam też, że pastę można nanieść na gazik i to wydaje mi się łatwiejszą metodą podania.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group