To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
BARFny Świat
Dieta BARF dla kota, psa i fretki. Naturalne i zdrowe żywienie zwierząt domowych.

BARF dla kotów chorych i szczególnej troski - Żywienie w chorobach nerek

negra - 2015-06-10, 12:04

Czy 35mg fosforu na 1kg masy ciała dziennie (4,5kg kota) to za dużo?
Ewik72 - 2015-06-10, 12:08

negra, to bardzo mało. Zasada jest taka że nie powinno być więcej niż 60 mg na "kilokota". Wyszło Ci tak po przeliczeniu z kallkulatora? Nie doczytałam w wątku żeby była dolna granica. W sumie ciekawe czy jest...ktoś coś? :-) . Edit. We wczesnych postach w wątku Margot pisała że czym mniej fosforu tym lepiej.
karakalek - 2015-06-10, 12:27

To ja uzupełnię Twoją wypowiedz cytatem z postu Dagnes :)

dagnes napisał/a:
Ponadto, wykonano badania na kotach z PNN, w których okazało się, że najdłuższą przeżywalność z chorobą miały te koty, u których (bez względu na fazę choroby) utrzymywano fosfor we krwi poniżej 4,7 mg/dl (King JN, Tasker S, Gunn-Moore DA, Strehlau G: Prognostic factors in cats with chronic kidney disease. J. Vet. Intern. Med. 21(5): 906-916, 2007). Są też inne badania potwierdzające to, że u kotów z PNN należy utrzymywać fosfor poniżej środka normy, by opóźnić postęp zniszczeń w nerkach.


negra Taka ilość jest odpowiednia, niemniej Twój kot ma wysoki poziom fosforu, więc i tak potrzebny jest wyłapywacz.

negra - 2015-06-10, 13:27

karakalek napisał/a:
negra Taka ilość jest odpowiednia, niemniej Twój kot ma wysoki poziom fosforu, więc i tak potrzebny jest wyłapywacz.


Tak wyszło z przepisu, który stosowałam u poprzednie kotki. Przepis przygotowała mi wtedy Skipper. Negra waży dwa kilosy więcej, więc automatycznie musi zjeść prawie dwa razy tyle. Tu jest przepis
http://www.barfnyswiat.or...r=asc&start=105

Dzięki karakalek. Będę się zatem tego trzymać. Wyłapywacz dostaje. Czy orientujesz się może z ta pokrzywą? Bo własnie przyszła i będe jej podawać. Tylko nie wiem ile dziennie może. :roll: Poczytam jeszcze w dziale o homeopatii, aczkolwiek chyba nie było w przypadku kota.

negra - 2015-06-10, 20:20

To ja mam pytanie. Czy Barf wpływa na wysokość mocznika??? Bo mój czarnuch okropnie śmierdzi mocznikiem, mimo płukania 250 mln codziennie. Czy tez nie ma zalżności?
Ewik72 - 2015-06-10, 20:45

negra,
Ja od marca karmię kociaki barfem ( początkowo gotowanym) i mocznik spadł. Tak więc na podstawie mojego doświadczenia - nie, barf nie ma wpływu na wzrost mocznika.
Barf, zmodyfikowany pod potrzeby kota nerkowego ( obniżone białko, fosfor, sód - co powtarza się w tym wątku jak mantrę ) jest najlepszym rozwiązaniem dla kota nerkowego. Dlaczego tak jest przeczytasz na kilku pierwszych stronach tego wątku :-)
Ja właśnie zaczęłam czytać po raz czwarty. Serio.

negra - 2015-06-10, 22:14

Studiuję forum, przeczytałam właśnie takie info

Oprócz oczywistych działań medycznych (kroplówki, leki), należy czasowo obniżyć kotu podaż białka, aż do ustabilizowania się jego stanu i wtedy, przez określony (krótki) czas można i należy zejść z białkiem do poziomu nawet 1-1,5g na 1 kg wagi ciała. Jednak nie można tego przeciągać zbyt długo, bo narobi się więcej szkód niż pożytku.
W przypadku np. psów sprawa z podażą białka jest odrobinę prostsza i dlatego naukowcy wyznaczyli minimalną dawkę białka w ilości około 1,9-2,0g na 1 kg należnej wagi ciała psa z PNN, poniżej której nie można schodzić. U kotów, ze względu na poruszane już przeze mnie kwestie, nikt nie wyznaczył takiej granicy, co oczywiście nie przeszkadza producentom karm weterynaryjnych schodzić z białkiem do poziomu poniżej 1g na 1kg wagi ciała. Wiadomo, że zapotrzebowanie kotów na białko jest znacznie większe niż psów, więc resztę można już sobie dopowiedzieć.
Margot, jeśli kot ma mocznik w granicach normy (górnych), do tego fosfor pod kontrolą, tylko nieznaczną proteinurię, kreatyninę poniżej 2,8 mg/dl, a jego mała aktywność wynika z tego, że jest kotem leniwym, to na pewno nie schodziłabym z białkiem poniżej poziomu 4g/1kg wagi należnej.
W przypadku mocznika w okolicach i powyżej 100mg/dl, to już jest eksperyment, o którym pisałam i zależy od wielu zmiennych oraz od tego jak wysoki jest ten mocznik i czy kot w związku z tym w ogóle chce jeść. ''

Ona dostaje w takim razie za dużo białka - 4g, a jest w IV fazie, mocznik 280, kreatynia ponad 6, więc muszę jej zmniejszyć na jakiś czas podaż białka. Jak to zrobić? CO dodać? Warzywa? Ryz brązowy?

Ewik72 - 2015-06-10, 23:06

negra,
Tłuszczem najlepiej, nie potrafię teraz przekopiować tekstu, ale zerknij na stronę 4 wątku, post Margot z dnia 06.04.2012 - tam jest dużo bardzo istotnych dla Ciebie informacji. :-)

dagnes - 2015-06-10, 23:20

Odnośnie dyskusji, która wywiązała się na temat zwiększania ilości podrobów w mieszankach dla nerkowców, to sprawa nie jest ani tak prosta, ani oczywista jak mogłaby się wydawać. W ogóle komponowanie mieszanek dla nerkowców nie może sprowadzać się do poszukiwania "mięs o niższej zawartości białka". Nie wiem, czy dam radę jeszcze dzisiaj napisać coś więcej, jak nie to jutro się postaram, bo to zajmie chwilę i nie da rady omówić tematu w dwóch krótkich zdaniach. Teraz tylko na szybko:

trinity napisał/a:
Ale serca i ozór, o które pytam to nie podroby, co dagnes wyjaśnia w wątku o tych mięsach.

Dagnes wyjaśniała tam, że są to zarówno podroby jak i mięśnie. Można je zatem do pewnych granic traktować zamiennie z mięsem, jednak ze względu na swój szczególny skład (aminokwasowy, mineralny, witaminowy) nie mogą te części całkowicie zastąpić mięsa z różnych części tuszy.

karakalek - 2015-06-11, 00:59

negra,

napar przyrządza się z 5-30g suszu na szklankę wody. Dawka to1/2-1/4 szklanki na 10kg podzielona na dobę (optymalnie trzy razy na dobę).

Napar z pokrzywy pomoże pozbyć się z organizmu mocznika, nadmiaru chloru i sodu, korzystnie też wpłynie na zwiększenie liczby krwinek czerwonych. Między dwutygodniowymi kuracjami należy robić przerwy 1-3 tyg. Wiem, masz korzeń, ale różnica pomiędzy liśćmi a kłączem polega jedynie na braku chlorofilu w tym drugim (opieram się na Różańskim)

Aby osiągnąć białko poniżej 4g na kilokota mieszanka musiałaby być naprawdę bardzo tłusta, to z kolei obciążyłoby mocno wątrobę, a wspominałaś, że kotka ma problemy z tym narządem. Zwierzak już teraz musi jeść dośc tłusto skoro schodzisz z białkiem w mieszance do 4g/kg m.c.. W BARFie nie podaje się ryżu. Jedynymi akceptowalnymi węglowodanami są warzywa. U kotów z PNN można ich dodać 7% w suchej masie.

Odpowiadając na Twoje pytanie odnośnie Aranespu, jest lepszy i niestety droższy. Przewaga tego leku polega na tym, że po Aranespie jest mniejsze prawdopodobieństwo powstania przeciwciał.

Manzy - 2015-06-11, 10:18

negra,
Mojej kotce tez zaserwowalam w ub tygodniu Aranesp- drogie cholerstwo, ale skuteczne. Badania z wczoraj wykazaly, ze po nieokrwistosci nie ma sladu. Zobaczymy czy na stale , czy tez trzeba bedzie wspierac szpik na przyzlosc.

Jeszcze jedna uwaga ktorą podzilila się ze mna moja wet: niektore zwierzeta wolniej reaguja na Aranesp i wyniki podnosza sie dopiero w 2gim tygodniu. Moja Pyśka zareagowala blyskawicznie. Dzielna dziewczynka ewidentnie bardzo chce zyc, szkoda tylko, ze nie tak chetnie- jesc....

Trzymam kciuki za Twojego futrzaka :kwiatek:

negra - 2015-06-11, 14:19

Ewik72 napisał/a:
negra,
Tłuszczem najlepiej, nie potrafię teraz przekopiować tekstu, ale zerknij na stronę 4 wątku, post Margot z dnia 06.04.2012 - tam jest dużo bardzo istotnych dla Ciebie informacji. :-)


Dzięki!!! Dokładnie przeglądnęłam rodzaje mięs pod kątem białka i forsforu i zakupiłam. Jeszcze warzywka iB complex i witamine A. Odstawiłam drozdże piwne. Mam pytanie co do ilości witaminy A, Bcomplex i Tokowitu (100 czy 200) i w jakiej ilości to wszystko??

negra - 2015-06-11, 14:24

karakalek napisał/a:
negra,

napar przyrządza się z 5-30g suszu na szklankę wody. Dawka to1/2-1/4 szklanki na 10kg podzielona na dobę (optymalnie trzy razy na dobę).

Napar z pokrzywy pomoże pozbyć się z organizmu mocznika, nadmiaru chloru i sodu, korzystnie też wpłynie na zwiększenie liczby krwinek czerwonych. Między dwutygodniowymi kuracjami należy robić przerwy 1-3 tyg. Wiem, masz korzeń, ale różnica pomiędzy liśćmi a kłączem polega jedynie na braku chlorofilu w tym drugim (opieram się na Różańskim)

Aby osiągnąć białko poniżej 4g na kilokota mieszanka musiałaby być naprawdę bardzo tłusta, to z kolei obciążyłoby mocno wątrobę, a wspominałaś, że kotka ma problemy z tym narządem. Zwierzak już teraz musi jeść dośc tłusto skoro schodzisz z białkiem w mieszance do 4g/kg m.c.. W BARFie nie podaje się ryżu. Jedynymi akceptowalnymi węglowodanami są warzywa. U kotów z PNN można ich dodać 7% w suchej masie.

Odpowiadając na Twoje pytanie odnośnie Aranespu, jest lepszy i niestety droższy. Przewaga tego leku polega na tym, że po Aranespie jest mniejsze prawdopodobieństwo powstania przeciwciał.


Bardzo dziękuję!! Mam nadzieję, że pomoże ta pokrzywa. Co do watroby to też o tym myśłałam. Ale ona miała chyba problemy przez to, że nie jadła, wtedy skoczyła bilirubina i Alat, ostatnio bilirubina była w normie, Alat troszke podwyższony. Czy zatem ten stosunek tłuszczu do białka (pół na pół) utrzymywac?

Na razie skończe erytropoetyne, zrobie badania krwi i jeżeli nadal będzie anemia zamówię Aranesp w takim razie. Czarnuch mnie wyportkował, no ale co zrobić, modle sie tylko, zeby pozotała siódemka dała mi odstapnąć i nie chorowała :lol:

negra - 2015-06-11, 14:27

Manzy napisał/a:
negra,
Mojej kotce tez zaserwowalam w ub tygodniu Aranesp- drogie cholerstwo, ale skuteczne. Badania z wczoraj wykazaly, ze po nieokrwistosci nie ma sladu. Zobaczymy czy na stale , czy tez trzeba bedzie wspierac szpik na przyzlosc.

Jeszcze jedna uwaga ktorą podzilila się ze mna moja wet: niektore zwierzeta wolniej reaguja na Aranesp i wyniki podnosza sie dopiero w 2gim tygodniu. Moja Pyśka zareagowala blyskawicznie. Dzielna dziewczynka ewidentnie bardzo chce zyc, szkoda tylko, ze nie tak chetnie- jesc....

Trzymam kciuki za Twojego futrzaka :kwiatek:


Dziękuję za informację. Jeżeli nadal nie będzie postępów to kupię Aransep. Moja tez nie je ale to pewnie przez mocznik. A u was jak z mocznikiem?

I jeszcze jedno pytanko. Jakie warzywa najlepiej i czy gotowane?

Silvena - 2015-06-11, 14:46

Warzywa gotowane. Jakie kot lubi, dynia u nas się sprawdzała najlepiej, jest w miarę neutralna w smaku i dobra papka z niej wychodzi. Dawałam przez jakiś czas. Dynia a raczej butternut squash. Różnica jest taka, że squash po ugotowaniu zachowuje swój kształt, nie rozpada się. Ja mielilam w maszynce do mięsa. Dobrze mięso przepycha ; -)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group